img

Test na ojcostwo na 34 markerach DNA?! ➡ NOWOŚĆ ⬅

test na ojcostwo na 34 markerach DNA, 34 markery DNA

Już nie 16 ani nawet 24 – teraz test na ojcostwo zrobisz na 34 markerach genetycznych. To oznacza, że analizie podlegają aż 34 charakterystyczne miejsca na DNA. To najszerszy zakres dostępny na rynku, który charakteryzuje się bardzo wysoką czułością. Ma też bardzo silną wartość dowodową. W praktyce test na ojcostwo na 34 markerach DNA oznacza większą pewność – szczególnie w nietypowych sytuacjach. Kiedy przydaje się analiza 34 markerów DNA i czy badanie 24 markerów jest mniej pewne? Sprawdź!

Tego dowiesz się z artykułu:

Na czym polega test na ojcostwo na 34 markerach DNA?

W teście na ojcostwo analizuje się markery genetyczne – czyli charakterystyczne dla każdego człowieka miejsca na DNA. Składają się one na profil genetyczny, potocznie nazywany „genetycznym odciskiem palca” (ponieważ każdy człowiek, oprócz bliźniąt jednojajowych, ma swój unikalny profil).

Im więcej miejsc na DNA zostanie przebadanych, tym pewniejszy będzie wynik badania DNA. To ważne przede wszystkim w momencie, gdy bada się tylko ojca i dziecko – w takiej sytuacji badanie np. 16 markerów DNA może nie wystarczyć, żeby uzyskać odpowiednio wysokie prawdopodobieństwo i aby wartość dowodowa wyniku była wysoka.

Wyobraź sobie sytuację: sprawdzasz swój samochód i chcesz wiedzieć, czy wszystko jest w porządku. Kiedy będziesz spokojniejszy – jeśli zostanie sprawdzony w 16 miejscach czy w 34?

Badanie 34 markerów DNA jest bardzo dokładnie również z innego względu. Chodzi o wybrane do analizy markery genetyczne. „Siła wykluczenia” poszczególnych markerów jest zróżnicowana. Dostępny na rynku test na ojcostwo obejmuje analizę m.in. markera SE33, który odznacza się najwyższą siłą dowodową (na poniższej grafice jest zaznaczony na niebiesko).

Markery zaznaczone na czerwono mają niższą siłę dowodową – a to one wchodzą w skład standardowego badania na 16 markerach DNA.

test na ojcostwo na 34 markerach dna, 34 markery dna

Czy badanie 24 markerów DNA jest mniej pewne?

Analiza 24 markerów DNA to „złoty standard” pozwalający potwierdzić lub wykluczyć ojcostwo w sposób jednoznaczny. Szczególnie jeśli test wykonujesz w laboratorium, które ma akredytację PCA – co oznacza, że wszystko zostało sprawdzone i skontrolowane przez zewnętrzny organ.

Czasami zdarza się jednak, że przy badaniu tylko dziecka i ojca wynik może zostać wydany z niższym prawdopodobieństwem niż zalecane przez Polskie Towarzystwo Medycyny Sądowej i Kryminologii.

Jeśli prawdopodobieństwo potwierdzenia ojcostwa będzie niższe niż 99,9999%, laboratorium akredytowane – NIE MOŻE WYDAĆ WYNIKU. Taki wynik nie może zostać uznany za pewny. Co w takiej sytuacji? Konieczne jest włączenie materiału od matki (co przecież nie zawsze jest możliwe) albo rozszerzenie badania właśnie do 34 markerów DNA.

Kiedy warto zrobić test na ojcostwo na 34 markerach DNA? 3 główne sytuacje

Test na ojcostwo warto rozszerzyć do 34 markerów, gdy:

  • u dziecka występuje mutacja (niezgodność) w jednym markerze;
  • u badanych obecny jest taki układ alleli, który mimo badania aż 24 markerów DNA powoduje uzyskanie niskiego prawdopodobieństwa i uniemożliwia wydanie wyniku (przy potwierdzeniu prawdopodobieństwo niższe niż 99,999%);
  • nie można wykluczyć, że ojcem może być osoba blisko spokrewniona z badanymi osobami.

test na ojcostwo na 34 markerach DNA, 34 markery DNA


zdjęcie: pixabay.com
grafiki: https://www.testdna.pl/test-na-ojcostwo-na-34-markerach-dna/

Brak komentarzy, bądź pierwszy!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Porozmawiaj o teście DNA
Przeczytaj poprzedni wpis:
Julio Iglesias przegrał sprawę o ojcostwo
Julio Iglesias przegrał sprawę o ojcostwo

Julio Iglesias oficjalnie ma ośmioro dzieci. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niedługo prawnie stanie się ojcem kolejnego –...

Zamknij